Biuro podróży tylko dla kobiet
Singielki, młode matki, ciężarne, żony, studentki, emerytki. W Krakowie powstało pierwsze w Polsce biuro podróży przeznaczone niemal wyłącznie dla kobiet.
Jest ich czwórka: Kasia, Justyna, Gosia i Magda. Młode, w większości zamężne, w ciąży lub z małymi dziećmi. Od dwóch tygodni prowadzą na Woli Justowskiej pierwsze w Polsce biuro podróży założone z myślą przede wszystkim o potrzebach kobiet. Hasło przewodnie - "Kobiety inspirują kobiety".
Bez nudy samej z sobą
- Zjeździłyśmy w kobiecym gronie kawał świata. Każda z nas ma na koncie wyjazdy z przyjaciółką, koleżankami, mamą. Wiemy, co poradzić, a co odradzić zarówno starszym, jak i młodszym podróżniczkom. Zwłaszcza jeśli chodzi o podróż w ciąży lub z małym dzieckiem - mówi Katarzyna Buratowska, jedna z właścicielek biura Travel Gallery.
Cztery dziewczyny założyły TG, bo "kobiety muszą wreszcie mieć coś wyłącznie dla siebie". Wszystkie mają co najmniej kilkuletnie doświadczenie w pracy w branży turystycznej. Jak twierdzą, w swej ofercie starają się tak dobrać turystyczne atrakcje, aby korzystające z nich kobiety w różnym wieku miały wrażenie, że "takiego wypoczynku nie ma żadna kobieta na świecie".
- Jeśli nasza klientka singielka chce jechać na samotny wypad gdzieś w odległe miejsce kuli ziemskiej, zorganizujemy jej czas tak, aby nie nudziła się sama ze sobą - mówi Justyna Najder. Poleca kurorty Sri Lanki za "umiarkowane" ceny, gdzie od kilkunastu lat zjeżdżają ladies z całego świata, aby w tamtejszych hotelach spa i gabinetach ayurveda (indyjski system medycyny mocno związany z religią i filozofią) "odświeżać umysł, ciało i myśli".
I na plażę, i na wyprzedaże
Singielkom biuro czwórki absolwentek kierunków hotelarskich AWF-u proponuje na wyjazdach również odpowiednią kuchnię (rzecz jasna dietetyczną) oraz liczne zajęcia sportowe (siłownie, basen, boiska, stretching). Wszystko w hotelach Indii i Sri Lanki, które podróżującym samotnie kobietom oferują spore zniżki.
A gdzie najchętniej wybierają się w krótką podróż kobiety? - Oczywiście na rozmaite wyprzedaże do markowych sklepów i galerii handlowych - mówią zgodnie Kasia i Justyna, polecając weekendowe wycieczki na ciuchy do Londynu, Mediolanu i Berlina. Oprócz tego w ofercie Travel Gallery znajdziemy też wycieczki na oblane ciepłymi morzami wyspy Morza Śródziemnego (gwóźdź programu - wyspa Lesbos, ale też mniej "kobiece" Kreta, Majorka, Rodos), a nawet pobyt w hotelu dla naturystek w Chorwacji (- Wśród naszych klientek są też takie, które chcą się czuć swobodnie w swej nagości - przekonują pomysłodawczynie). Na razie w programie nie ma znanej z Wielkiej Brytanii czy USA turystyki seksualnej do Kenii czy na Jamajkę, ale kto wie...
Co z turystyką lesbijską? - Czemu nie? Ale nie pytamy nikogo o preferencje seksualne. Jeśli dwie dziewczyny chcą pojechać razem w jakieś ustronne miejsce, dołożymy wszelkich starań, aby czuły się tam doskonale - zapowiada Kasia. Podkreśla, że idea, dla której założyły biznes, nie ma wiele wspólnego z feminizmem. - Duży nacisk kładziemy na potrzeby matek z dziećmi oraz pań w ciąży. Znamy odpowiednie przepisy ruchu lotniczego [na lot samolotem kobiety od siódmego miesiąca ciąży musi wyrazić zgodę przewoźnik - przyp. red.], wiemy, jaki hotel wybrać, aby maluch czuł się w nim dobrze, radzimy, gdzie wybrać się z małym dzieckiem lub dzieckiem w brzuchu, aby nasza klientka nie miała żadnych komplikacji, nawet jeśli leci gdzieś sama - wyliczają dziewczyny.
Biuro działa od początku lutego, a już zdążyło obsłużyć kilkadziesiąt klientek. Jak twierdzą organizatorki, Travel Gallery wcale nie zamyka się na mężczyzn. - Wszystkie cztery mamy swoje rodziny założone z mężczyznami. Jak miałybyśmy nie traktować facetów jako potencjalnych klientów - mówią, pokazując specjalną ofertę dla... nowożeńców.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków



Travel Gallery Biuro Podróży | media o nas | luty 2008 | Gazeta.pl Kraków























